Słubiczanie i frankfurtczycy biesiadowali podczas Nocy Świętojańskiej

W niedzielę 23 czerwca, w ogródku przy bibliotece miejskiej w Słubicach, mieszkańcy dwumiasta wzięli udział w transgranicznej Nocy Świętojańskiej. Przy dźwiękach muzyki wyplatali wianki, które później popłynęły Odrą. Było mnóstwo atrakcji!

 Noc Świętojańska, obchodzona w wigilię dnia Świętego Jana Chrzciciela, zwana jest też Sobótką, od nazwy obrzędowych ognisk, które się wówczas rozpala lub Nocą Kupały. W Polsce dobrze są znane obrzędy związane z tym dniem: wyplatanie wianków i puszczanie ich na wodę przez młode dziewczęta. Wyłowienie wianka przez kawalera jest zapowiedzią jej szybkiego zamążpójścia. W noc świętojańską szuka się też w lesie mitycznego kwiatu paproci, a jego odnalezienie wróży szczęście. O tych polskich tradycjach opowiedzieliśmy tego wieczoru naszym sąsiadom zza Odry. Biesiada z udziałem polsko-niemieckiego zespołu Kukułeczkis, prowadzonego przez Heide Schwaneberg i Piotra Pakulskiego, a także tancerzy z Bohemy spodobała się wielu osobom. Gdy się ściemniło mieszkańcy dwumiasta, na czele z burmistrzem Mariuszem Olejniczakiem ruszyli na most, żeby obserwować płynące rzeką wianki.

Transgraniczna Noc Świętojańska odbyła się w ramach projektu „Europejskie Modelowe Miasto Współpracy Transgranicznej Słubice&Frankfurt nad Odrą”.