Gmina szacuje straty po suszy, żeby rolnicy dostali pomoc

Do magistratu wpłynęło już ponad 30 wniosków od rolników, którzy z powodu suszy stracili część upraw. – Powołaliśmy komisję, która szacuje straty, żeby jak najszybciej poszkodowani mogli otrzymać pomoc – mówi burmistrz Tomasz Ciszewicz. - W zbożach jarych zniszczeniu uległo od 35 do 50 proc. średnich plonów, a w ozimych od 30 do 40 proc. – informuje przewodniczący gminnej komisji Mirosław Krystkowiak. – Dodatkowo rozpoczęliśmy też teraz szacowanie szkód w uprawach roślin strączkowych i rzepaku – dodaje.

Rolnicy mają kilka możliwości, żeby ubiegać się o pomoc w rekompensowaniu strat jakie wyrządziła susza. W gminie mogą uzyskać zmniejszenie bądź umorzenie podatku rolnego jeśli strata w całym gospodarstwie w wyniku suszy wyniosła więcej niż 30 proc.

Kto dzierżawi grunty od Skarbu Państwa może ubiegać się o pomoc w spłacie czynszów dzierżawnych w Krajowym Ośrodku Wsparcia Rolnictwa (jest to spadkobierca Agencji Nieruchomości Rolnych), a płatnicy Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego mogą uzyskać odroczenie terminu płatności składek, rozłożenia ich na dogodne raty, a nawet umorzenie w całości lub w części bieżących składek. Poszkodowanym przysługują też kredyty preferencyjne.