Dwumiasto Słubice-Frankfurt zaprezentowało swoją ofertę turystom z całej Europy

Przedstawiciele 115 miast z 16 krajów europejskich uczestniczyli w 38. Międzynarodowych Dniach Hanzy, które odbyły się od 21 do 24 czerwca w Rostocku. Promowało się tam wspólnie m.in. Dwumiasto Słubice-Frankfurt. Goście odwiedzający nasze stoisko mogli poznać ofertę turystyczną Dwumiasta, lokalne specjały, dowiedzieć się sporo o współpracy obu miast. Wielkim zainteresowaniem cieszyły się występy tancerzy z Bohemy, którzy prezentowali m.in. tradycyjne polskie tańce ludowe.

Zjazd miast hanzeatyckich odbywa się co roku w innym mieście. To barwne święto przyciąga gości z Niemiec, Francji, Szwecji, Norwegii, Finlandii, Holandii, Belgii, Wielkiej Brytanii, Islandii, Łotwy, Estonii, Rosji a także z Polski. Jest to świetna okazja do promocji własnego miasta i poznania kultury oraz walorów turystycznych innych krajów. W tym roku w imprezie wzięło udział 2 tysiące delegacji, a odwiedziło ją 400 tysięcy osób z różnych zakątków Europy.

Wielu turystów zatrzymywało się przy stoisku Słubic i Frankfurtu, jedynym na którym prezentowały się wspólnie dwa miasta z dwóch różnych państw. To budziło ciekawość i było tematem wielu rozmów. Magnesem przyciągającym na stoisko Dwumiasta byli m.in. tancerze z Bohemy prowadzonej przez Henryka Lechelta. Podczas występów na głównych scenach prezentowali głównie polskie tańce ludowe, przy stoisku Dwumiasta czarowali pięknymi układami tańców towarzyskich. Umieli też zachęcić publiczność do wspólnej zabawy. Przy muzyce z Greka Zorby porwali do tańca wielu turystów, a także burmistrza Tomasza Ciszewicza i przewodniczącego rady miejskiej Mariusza Olejniczaka. 

Rostock, który był gospodarzem tegorocznych Międzynarodowych Dni Hanzy, też przygotował bogaty program. W porcie, na głównym deptaku w mieście i kilku placach można było posłuchać różnorodnej muzyki, obejrzeć występy zespołów teatralnych z miast hanzeatyckich oraz wystawy historyczne. Jedna z nich poświęcona była jubileuszowi 800-lecia Rostocku.

Międzynarodowe Dni Hanzy nawiązują do tradycji dawnego związku miast Hanzy, który aktywnie działał od XIII do XVI w. i jednoczył około 200 miast europejskich. Nie była to jedynie organizacja handlowa. - Liga Hanzeatycka upowszechniała idee samorządu miejskiego, solidarności społecznej, akcentowała potrzebę wzajemnej pomocy – podkreśla burmistrz Tomasz Ciszewicz, który w Rostocku gościł m.in. z nadburmistrzem Frankfurtu Rene Wilke. Te zasady przejął założony w 1980 roku związek Nowej Hanzy, która skupia 176 miast z regionu Morza Bałtyckiego i opiera się na wartościach i doświadczeniach Ligi Hanzeatyckiej dążącej do rozwoju społecznej, ekonomicznej i kulturalnej jedności Europy. Spotkania miast hanzeatyckich urządzane są co roku w jednym z miast Nowej Hanzy.

Gospodarzem przyszłorocznej imprezy będzie rosyjski Pskov.