Zygmunt Dereń na wystawie "Twarzą w twarz"

Serdecznie zapraszamy do Galerii Małej Słubickiego Miejskiego Ośrodka Kultury na wernisaż wystawy słubickiego rzeźbiarza i rysownika Zygmunta Derenia, który odbędzie się w czwartek 12 stycznia 2017r o 17.00. Będzie okazja obejrzeć kilkanaście rzeźb oraz płaskorzeźb artysty. Podczas wernisażu przeprowadzi on również akcję rysunkową.

O artyście

Od najmłodszych lat swojego życia wrażliwy i uważny na piękno sztuki i przyrody. Początkowo nieświadom swoich punktów stycznych ze światem sztuki oddawał się zbieraniu kolorowych, zdobionych szkiełek z różnymi motywami. Do swojej kolekcji dołączył również pieczołowicie zbierane wycinki z prasy przedstawiające portrety ludzi mu znanych lub obcych, ale zawszeo charakterystycznym wyglądzie, przyciągających uwagę obserwatora. Jako młody chłopiec czynił próby samodzielnego przerysowywania twarzy, analizując każdą indywidualną cechę. Jednak z upływem mijającego czasu zainteresowanie to rozbudziło chęć pracy nad ludzką twarzą w trójwymiarze. Na tamte czasy taką możliwość dawała rzeźba. Swoje próby rozpoczął od rzeźbienia szpileczką w małej kredzie, kostce szarego mydła i w suporeksie. Z czasem w granicie, gipsie i piaskowcu. Szukał inspiracji w otaczającym go świecie. Z ogromną uwagą zwiedzał stare cmentarze żołnierskie, ruiny zamków i pałaców ( np. w Cybince, Drzeniowie , Sądowie itp.). Tam podziwiał zdobnicze elementy sztukaterii. Obecnie chętnie eksperymentuje z nowymi surowcami rzeźbiarskimi. Z chwilą gdy w zaciszu domowym wkroczył w świat nowych technologii informatycznych rozpoczął swoją podróż po wirtualnym świecie sztuki. Tym samym otworzyły się kolejne drzwi z nowymi pomysłami i możliwościami. Swój warsztat pracy nadal poszerza o swoje ,, małe dzieła”tj.: obrazy, szkice, rzeźby i płaskorzeźby. Jak sam twierdzi ,,dało mu to powód do przekonania, że swój czas wolny wykorzystuje w sposób efektywny. Czuje się wolny – w harmonii ze sztuką, przyrodą i samym sobą”. Na co dzień jest mężem, ojcem, dziadkiem i człowiekiem z zasadami, pasjami i wartościami. Jego druga pasją są wycieczki rowerowe w otoczeniu przyrody. Dostrzega to, co w codziennym życiu często jest niezauważalne.