Słubice

  • Info24: Zbiórki publiczne po nowemu
  • Info24: Aplikacja mobilna - "Bezpieczne Lubuskie"
  • Info24: OSTRZEGAMY PRZED CZADEM !
  • Info24: Zmiana numeru konta bankowego UM Słubice - patrz "Kontakt"
Tlumaczenie realizowane za pomoca translatora, Gmina Słubice nie odpowiada za treść tłumaczenia.

Kalendarz imprez


Straż Miejska w Słubicach Mapa Gminy Słubice Mapa Słubice-Frankfurt Konsultacje społeczne Zespół Administracyjny Oświaty Słubicki Miejski Ośrodek Kultury Słubicki Ośrodek Sportu i Rekreacji Sp. z o. o. Miejski Klub Sportowy Polonia Biblioteka Collegium Polonicum Ośrodek Pomocy Społecznej Zakład Administracji Mieniem Komunalnym Lubuska Niebieska Tarcza Lubuska Niebieska Tarcza Społeczny Komitet Budowy Pomnika w Słubicach

Dziś wernisaż wystawy Jerzego Sikucińskiego

Zapraszamy do Galerii Małej Słubickiego Miejskiego Ośrodka Kultury, gdzie w czwartek, 14 września o 18.00, rozpocznie się wernisaż wystawy Jerzego Sikucińskiego „Moja Przygoda z malarstwem”. Kurator galerii Anna Panek-Kusz podkreśla, że Jerzy Sikuciński to człowiek z pasją, która została uśpiona na 30 lat, ale odżyła ponownie w artyście, żeby cieszyć zarówno twórcę jak i odbiorców jego sztuki.

Autor obrazów, które słubiczanie będą mieli okazję obejrzeć w SMOKu, to mieszkaniec Zbąszynia, absolwent zielonogórskiej Wyższej Szkoły Pedagogicznej, z zawodu nauczyciel historii, absolwent Technikum Budowy Fortepianów w Kaliszu - stroiciel fortepianów i pianin, pasjonat turystyki i muzyki.

O sobie tak mówi: - Moja przygoda z malarstwem zaczęła się w szkole podstawowej. Potrafiłem wówczas malować na strychu domu rodzinnego do białego rana. Niestety nie umiałem skoncentrować się bez reszty na tej pasji. Skończyło się to tym, że trafiłem do Technikum Budowy Fortepianów w Kaliszu, z czego jestem oczywiście bardzo dumny. Po skończeniu technikum zamierzałem pójść na studia plastyczne, ale ostatecznie trafiłem do Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Zielonej Górze, by realizować swoje zainteresowania historyczne. Potem praca w szkole, małżeństwo, syn a także zespół muzyczny i na malowanie zabrakło czasu. Nigdy jednak nie przestałem interesować się sztuką, a zwłaszcza malarstwem. Stąd też łączyłem swoje fascynacje artystyczne z inną pasją - turystyką. Wyjazdy turystyczne wykorzystywałem do zwiedzania wszelkich muzeów i galerii. Tak minęło około 30 lat bez pędzla w ręku. Tkwiło to jednak gdzieś we mnie i w końcu kilka lat temu zakupiłem płótna, farby olejne, pędzle i zacząłem swoją przygodę z malarstwem. Maluję głównie portrety, pejzaże, architekturę.

Autor: Beata Bielecka | 14 września 2017

Wróć Drukuj

facebook google plus one