Słubice

  • Info24: Zbiórki publiczne po nowemu
  • Info24: Aplikacja mobilna - "Bezpieczne Lubuskie"
  • Info24: OSTRZEGAMY PRZED CZADEM !
  • Info24: Zmiana numeru konta bankowego UM Słubice - patrz "Kontakt"
Tlumaczenie realizowane za pomoca translatora, Gmina Słubice nie odpowiada za treść tłumaczenia.

Kalendarz imprez


Straż Miejska w Słubicach Mapa Gminy Słubice Mapa Słubice-Frankfurt Konsultacje społeczne Zespół Administracyjny Oświaty Słubicki Miejski Ośrodek Kultury Słubicki Ośrodek Sportu i Rekreacji Sp. z o. o. Miejski Klub Sportowy Polonia Biblioteka Collegium Polonicum Ośrodek Pomocy Społecznej Zakład Administracji Mieniem Komunalnym Lubuska Niebieska Tarcza Lubuska Niebieska Tarcza Społeczny Komitet Budowy Pomnika w Słubicach

Ta inwestycja pomoże pozbyć się szybciej nadmiaru wody

Firma Cons Control System z Czerwieńska, na zlecenie gminy, rozpoczęła wczoraj, 29 sierpnia, mechaniczne czyszczenie kolektora kanalizacji deszczowej: od placu Bohaterów do kanału Czarnego przy komendzie policji, przy ul. Reja oraz na placu Wolności. Prace zakończy w tym tygodniu. Z budżetu przeznaczymy na to 44 tys. zł.

Czyszczona będzie m.in. sieć przy ul. Piłsudskiego, od skrzyżowania z Wojska Polskiego, dzięki czemu duże ilości wody, które pojawiają się po burzach w okolicy urzędu skarbowego, szybciej spłyną kolektorem umieszczonym w ulicy Piłsudskiego. – Niestety nie mamy wpływu na gromadzącą się deszczówkę przy ul. Wojska Polskiego, bo droga ta jest w zarządzie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad i nie możemy wykonywać inwestycji na nie swoich obiektach – mówi burmistrz Tomasz Ciszewicz. Dodaje, że w jego ocenie, GDDKiA, mimo próśb i  pism wysyłanych do zarządcy drogi, nie wywiązuje się należycie ze swoich obowiązków. Burmistrz przypomina też, że w ubiegłym roku gmina zleciła czyszczenie kanalizacji deszczowej na odcinku od ulicy Seelowskiej do placu Bohaterów 14. Na pewno poprawiło to sytuację, ale gdy występują ulewne deszcze i spada od 40 do 60 litrów wody na metr kwadratowy, kanalizacja nie nadąża odbierać wody. Dodatkowym problemem są nie zawsze drożne rowy melioracyjne, do których wrzucane są najróżniejsze śmieci, czasami o dużych gabarytach. Działają jak zapory. Złą robotę robią też bobry, których siedliska występują w okolicy ul. Drzymały, na Kanale Czarnym, oraz w rowach przy ul. Sportowej. Budując swoje tamy doprowadzają do piętrzenia się wody w kanałach. 

Autor: Beata Bielecka | 30 sierpnia 2017

Wróć Drukuj

facebook google plus one