Słubice

  • Info24: Zbiórki publiczne po nowemu
  • Info24: Aplikacja mobilna - "Bezpieczne Lubuskie"
  • Info24: OSTRZEGAMY PRZED CZADEM !
  • Info24: Zmiana numeru konta bankowego UM Słubice - patrz "Kontakt"
Tlumaczenie realizowane za pomoca translatora, Gmina Słubice nie odpowiada za treść tłumaczenia.

Kalendarz imprez


Straż Miejska w Słubicach Mapa Gminy Słubice Mapa Słubice-Frankfurt Konsultacje społeczne Zespół Administracyjny Oświaty Słubicki Miejski Ośrodek Kultury Słubicki Ośrodek Sportu i Rekreacji Sp. z o. o. Miejski Klub Sportowy Polonia Biblioteka Collegium Polonicum Ośrodek Pomocy Społecznej Zakład Administracji Mieniem Komunalnym Przedsiębiorstwo Usług Komunalnym Zakład Usług Wodno-Ściekowych Lubuska Niebieska Tarcza Lubuska Niebieska Tarcza Społeczny Komitet Budowy Pomnika w Słubicach

transVOCALE? Aż szkoda, że następne dopiero za rok!

- Kocham transVOCALE! Dla mnie to przepiękna podróż po mniej lub bardziej egzotycznych dźwiękach, rytmach, kulturach i stylach muzycznych. To odkrywanie nieznanego – zachwalała słubiczanka Dorota Rutka zakończony w sobotę, trzydniowy Europejski Festiwal Piosenki Autorskiej. Słubiczanie i frankfurtczycy już po raz piętnasty bawili się na transVOCALE, który co roku organizują wspólnie oba miasta.

Jubileuszowy festiwal gościł w tym roku wyjątkowo głównie we frankfurckim Forum Kleista, gdzie z powodu pożaru auli Collegium Polonicum trzeba było przenieść prawie wszystkie słubickie koncerty. -Jesteśmy bardzo wdzięczni naszym sąsiadom zza Odry za udostępnienie nam swoich sal – dziękował frankfurtczykom burmistrz Słubic Mariusz Olejniczak, który wspólnie z nadburmistrzem Rene Wilke otworzyli w czwartkowy wieczór 15. Europejski Festiwal Piosenki Autorskiej transVOCALE. Muzyczną oprawa był koncert Darii Zawiałow.

Słubiczanka Dorota Rutka, która jest co roku na transVOCALE, podkreślała, że po raz pierwszy widziała na koncertach we Frankfurcie aż tylu Polaków. – Fajnie, że znaleźli swoją ścieżkę do Forum Kleista. Może to ich skłoni do częstszego bywania we Frankfurcie i korzystania z bogatej oferty kulturalnej – mówiła. Chwaliła też program tegorocznego festiwalu. Ogromne emocje zostały w niej m.in. po koncercie szwedzkiego zespołu Irmelin, który śpiewa a cappella. – To były przepiękne, tradycyjne pieśni ludowe, które pokazały, jak wiele wspólnego ma muzyka góralska. I nieważne, czy wykonują ją Szwedki, Polski czy Austriacy – dodała. Dla niej transVOCALE to zawsze lekcja zupełnie innych stylów muzycznych, które pokazują jednak, jak wiele nas łączy. – Słuchając bardzo różnorodnej muzyki można dojść jednak do wniosku, że w gruncie rzeczy czujemy podobnie i mało się różnimy. Już żałuję, że znów trzeba czekać cały, długi rok na takie przepiękne, muzyczne wojaże – podsumowała D. Rutka.

Takich głosów słychać było więcej. – Ten festiwal sprawia, że za każdym razem odkrywam kogoś wyjątkowego, o kim w ogóle nie miałam pojęcia – mówiła w piątkowy wieczór po występie zespołu MOA Iwona Skorpecka. Gdy przeczytała w zapowiedziach, że MOA to nowy odcień delikatności na polskiej scenie indie, z ciekawości poszła na koncert. – To była piękna poetycka opowieść, a ciepły głos wokalistki mnie urzekł – mówiła I. Skorpecka. MOA wystąpiła w piątek, przed koncertem Kasi Kowalskiej, która zapełniła największą salę w Forum Kleista. W akustycznym wydaniu spodobała się także niemieckiej publiczności Podobnie jak występujący po niej zespół Mikromusic, którego koncert był częścią dnia polskiego w Forum Kleista.

Dla D. Rutki odkryciem tegorocznego festiwalu był natomiast niemiecko – syryjski duet Ahmad-Knecht Trio, którego można było posłuchać w sobotę we Frankfurcie. - Połączyli europejskie i arabskie tradycje jazzowe i stworzyli porywające kompozycje. Towarzyszył temu egzotyczny dla nas, piękny śpiew arabski i świetna gra na kontrabasie oraz perkusji – chwaliła projekt trio Edgara Knechta i syryjskiego pianisty Aehama Ahmada, który przykuł międzynarodową uwagę poprzez swoją grę na pianinie w zbombardowanej Syrii.

Gospodarzem kilku koncertów był także Słubicki Miejski Ośrodek Kultury. W sobotni wieczór można tam było posłuchać Leskiego, wokalisty tworzącego muzykę z pogranicza dream popu i indie-folku oraz energetycznego Kraków Street Band. – Świetny koncert , a kawałek „Kosmonauta” to moja ulubiona piosenka tego wykonawcy – mówiła Dorota Lange, która przyszła na koncert z przyjaciółmi.

Dyrektor SMOKa Tomasz Pilarski nie krył radości, bo z rozmów z mieszkańcami obu miast wynikało, że propozycja koncertów przypadła publiczności do gustu. – Cieszę się też, że słubiczanie tak licznie zjawili się w Forum Kleista i bardzo dobrze się bawili. Myślę, że to był też dla nas test na organizację tak dużego przedsięwzięcia w innym miejscu niż aula Collegium Polonicum. Jestem też bardzo zadowolony ze współpracy z kolegami z Frankfurtu. Ponieważ aula Collegium Polonicum jeszcze długo nie będzie mogła być udostępniona będziemy zapraszać na kolejne wydarzenia właśnie do Forum Kleista. Tam m.in. 18 grudnia o 17.00 i 19.30, odbędą się dwa przedstawienia Preludium Bożonarodzeniowego. Od 3 grudnia, w Słubickim Miejskim Ośrodku Kultury, można odbierać darmowe wejściówki.

Autor: Beata Bielecka | 26 listopada 2018



Zdjęcia do wiadomości:

Wróć Drukuj

facebook google plus one