Słubice

  • Info24: Zbiórki publiczne po nowemu
  • Info24: Aplikacja mobilna - "Bezpieczne Lubuskie"
  • Info24: OSTRZEGAMY PRZED CZADEM !
  • Info24: Zmiana numeru konta bankowego UM Słubice - patrz "Kontakt"
Tlumaczenie realizowane za pomoca translatora, Gmina Słubice nie odpowiada za treść tłumaczenia.

Kalendarz imprez


Straż Miejska w Słubicach Mapa Gminy Słubice Mapa Słubice-Frankfurt Konsultacje społeczne Zespół Administracyjny Oświaty Słubicki Miejski Ośrodek Kultury Słubicki Ośrodek Sportu i Rekreacji Sp. z o. o. Miejski Klub Sportowy Polonia Biblioteka Collegium Polonicum Ośrodek Pomocy Społecznej Zakład Administracji Mieniem Komunalnym Lubuska Niebieska Tarcza Lubuska Niebieska Tarcza Społeczny Komitet Budowy Pomnika w Słubicach

Przepisy spowodowały zmiany w przedszkolach

Dlaczego dyrektorki samorządowych przedszkoli i rady rodziców wyszły z inicjatywą, żeby zlikwidować wakacyjne dyżury w placówkach oświatowych? - Wynika to z nowej ustawy, która reguluje m.in. organizację kształcenia, wychowania i opieki w przedszkolach – wyjaśniają osoby kierujące tymi placówkami.

W grudniu 2016 roku weszła w życie nowa ustawa – prawo oświatowe, która reguluje m.in. organizację kształcenia, wychowania i opieki w przedszkolach. W ślad za tym, 17 marca 2017 roku ukazało się Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej, w której znalazł się m.in. taki zapis: „Przedszkole funkcjonuje przez cały rok szkolny, z wyjątkiem przerw ustalonych przez organ prowadzący przedszkole, na wspólny wniosek dyrektora przedszkola i rady przedszkola, a w przypadku braku rady przedszkola- na wspólny wniosek dyrektora przedszkola i rady rodziców „ ( paragraf 12, pkt. 1).

. To na tej podstawie w słubickich przedszkolach zaczęto przygotowywać zmiany. Pierwszym krokiem była konieczność przygotowania nowych umów dla rodziców, które, zgodnie z przepisami, należało zawrzeć na okres od 1 września 2017 roku do 31 sierpnia 2018 roku, czyli na cały rok szkolny.

Na zmiany w przepisach pozytywnie zareagowały dyrektorki słubickich przedszkoli. - Poprzednie zapisy wprowadzały w niektórych kwestiach bałagan organizacyjny i myślę, że to było podstawą wprowadzenia zmian – mówi Kamila Łopusiewicz, dyrektorka Przedszkola Samorządowego nr 3 „Miś Uszatek”. Dla zobrazowania tego opowiada o sytuacji, jaka występowała dotychczas w „Misiu Uszatku” podczas wakacji. – Mamy w przedszkolu miejsce dla 100 dzieci. Dotychczas umowa była taka, że w czasie wakacji, gdy my mamy zamknięte przedszkole nasze dzieci w miarę możliwości trafiają do „Krasnala Hałabały”, a w innym miesiącu, dzieci z tamtego przedszkola mogą przyjść do nas. W „ Krasnalu Hałabale” jest zapisanych 150 dzieci. W czasie ostatnich wakacji mieliśmy taką sytuację, że naszych dzieci zostało 69, a drugie tyle chciało do nas dołączyć właśnie z „Krasnala Hałabały”. To oczywiście było niemożliwe. Przyjęliśmy do siebie 31, co spotkało się z wielkimi pretensjami części rodziców – mówi K. Łopusiewicz.

Jadwiga Grabowska dyrektorka przedszkola nr 1 „Jarzębinka” zwraca uwagę na coś jeszcze. - Przez cały rok szkolny realizujemy podstawę programową, z wyjątkiem ustalonych przerw. Trudno było realizować podstawę programową, jeśli przez miesiąc wakacyjny mieliśmy w grupie zarówno dzieci 6-letnie jak i 3-letnie. Sześciolatki obowiązują roczne przygotowanie do szkoły, a prowadzenie dla nich zajęć w czasie przerwy wakacyjnej, gdy obok bawią się malutkie dzieci, było niewykonalne – mówi.

Nauczycielki potrzebę zmian tłumaczą też w taki sposób. - Ze względu na to, że rodzic dziecka w macierzystej placówce musi, zgodnie z obowiązującymi dziś przepisami, zawrzeć umowę na cały rok szkolny, nie ma możliwości prawnej przeniesienia przedszkolaka na 1 miesiąc do innej placówki – zwraca uwagę Małgorzata Tomala, dyrektorka przedszkola „Pinokio”. Tłumaczy, że w swoim przedszkolu maluch jest wpisany do ewidencji i przez cały czas trwania umowy figuruje w Systemie Informacji Oświatowej (SIO). - Dlatego nie ma możliwości wprowadzenia do systemu w dyżurującej placówce dziecka z innego przedszkola – podkreśla.

To wszystko spowodowało, że dyrektorki placówek i rady rodziców zwróciły się do burmistrza Tomasza Ciszewicza z wnioskiem o to, żeby dostosowując się do obecnych uwarunkowań formalno-prawnych, wprowadzić miesięczne przerwy, w tym samym czasie, we wszystkich przedszkolach. Burmistrz wydał zarządzenia w tej sprawie, a dyrektorzy powiadomili już o tych zmianach rodziców, żeby mogli się na te nową sytuację przygotować planując urlopy.

Burmistrz mając świadomość tego, że dla części rodziców, ta zmiana może okazać się bardzo kłopotliwa, mimo wydanych wcześniej zarządzeń, nadal analizuje temat. – Szukamy rozwiązania, które pozwoli spełnić zarówno wymogi formalno-prawne, jak i oczekiwania rodziców – mówi T. Ciszewicz.. Dodaje też, że w najbliższym czasie będzie o tym rozmawiał z radnymi. - Mieszkańcy doskonale wiedzą, że temat oświaty jest mi niezmiernie bliski. Gdy w ubiegłym roku, na skutek reformy związanej z pozostawieniem w przedszkolach sześciolatków, zabrakło nam miejsc w placówkach, bardzo szybko zareagowaliśmy na tę sytuację tworząc nowe oddziały przedszkolne, dzięki czemu przybyło około 100 miejsc – przypomina.

Autor: Beata Bielecka | 6 listopada 2017

Wróć Drukuj

facebook google plus one